recent posts
about
Kategoria: Bez kategorii
-
Przyprószone kurzem Więcej jest warte Niż dzisiejsze tchnienie Nic gorszego niż zatracenie W starym obrazie Siebie ujrzenie
-
Tyle wysiłku Tyle trudu, znoju Tyle godzin myślenia W zamkniętym pokoju Wszystko tylko po to By tę prawdę schować Że będzie co ma być Bez sensu próbować Ile razy podejmiesz Walkę z losu planem W końcu się obudzisz Z poczuciem przegranej
-
Słońce po prostu wstawało A potem znikało Motyle fruwały Żaby skakały Śliwkami ubrudzony chodnik W klatce ten mały psotnik Kanapka z pomidorem Przejażdżka motorem Te pierwsze wzmożenia Dziewczyna przysparzała cierpienia Wyjazd na wakacje Mama miała rację Piwo o jedno za dużo Ucieczka przed burzą W namiocie noc spędzona Kolegi obrona Jak to będzie planowanie Paul…
-
Zapachniało mi powietrze Tym znajomym dreszczem Co smak młodości przywodzi Coraz częściej mnie nachodzi Ciężko tak z tym wspomnieniem A w zasadzie własnym cieniem Nie ma twarzy, nie ma kształtu Stoi obok, nie szuka gwałtu Po prostu przypomina Że upływa kolejna godzina Poszukam miejsca innego Nie lubię cienia swojego
-
Pomyślałem raz I drugi też, pomyślałem Oddech głęboki wziąłem Nic nie powiedziałem
-
Tyle żyć rozprawiano Tyle myśli spisano Tyle słów wypowiedziano Tyle porad dzielono A ja nie wiem
-
Te chwile Gdy cisza o tym, co było Gdy Słońce po prostu świeci A piwa w szklance ubyło Nie ma ich już w mej pamięci Wszystko się skończyło
-
Tyle mówiłem Ale nikt nie mógł usłyszeć Tyle razy stałem obok Ale się nie zbliżyłem Tyle płakałem Ale łzy nie uroniłem Jakże dziękowałem Bez słowa, nawet gestu Pięknie żyłem Chciałem żyć Nie potrafiłem
-
Zapach powietrza Kolor nieba Wszystko budzi skojarzenia Wszystko takie jest ulotne Do niczego niepodobne Schowam już te fotografie To już było i nie wróci A ja na tym się łapię Że wszędzie dobrze Wśród swoich ludzi
-
Gdzie bym był Gdybym tak, zamiast nie powiedział Inaczej rozumiał Te słowa przenikliwe Papierosa zapalił z kim innym Spojrzał tam, nie tu Gdybym nie był sobą Przecież nie byłoby mnie